Mądrości ludowe
W weekend naszła mnie pewna myśl. Otóż, zauważyłem, że powiedzonka i mądrości ludowe przekazywane nam przez starszych różnią się od rad jakie obecnie funduje nam świat zachodni. Zastanawia mnie, kto z nich ma rację. Czy babcia i prababcia, czy coach motywacyjny z youtube? A co nam radzą babcie? "Lepszy wróbel w garści, niż kanarek na dachu", "lepszy żywy pies, niż martwy lew", "lepiej mieć niewiele i przy tym spokój, niż bogactwa i kłótnie". Babcie twierdzą, że skromne, spokojne życie jest o wiele lepsze. Że lepsze coś mniejszego, ale swojego niż piękne, ale nieosiągalne marzenie. Co, natomiast, uczy nas zachodni świat i jego filozofia? Ano wszystko ma być wielkie i wspaniałe. Wielka kariera, wielki dom (na kredyt oczywiście), wielkie marzenia, wielka miłość, wielkie cycki, wielkie napełnione silikonem usta, wielki dwudziestocentymetrowy penis, wielki SUV, wielki telewizor....... Wszystko musi być imponujące albo wcale. ...