Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2022

Adam i Ewa

Obraz
Znowu wracam do źródeł. Do źródeł, czyli gdzie konkretnie? Gdzie może mieszkaniec Zachodu wrócić do źródeł? No albo do antycznej Grecji i potem Rzymu, albo do judeochrześcijańskiej filozofii. Tylko te źródła rozumiemy i tylko te w naszej szerokości geograficznej obowiązują.      Co tam się wydarzyło, co może dać jakąś naukę? Już kiedyś zastanawiałem się nad kwestią utraty niewinności. Doszedłem do tego, że przekroczenie każdej z granic pozwala lepiej poznać świat i siebie, ale też wiąże się z bezpowrotnie utraconą niewinnością w danej dziedzinie. Za świadomość i wiedzę płaci się cząstką siebie, która kawałek po kawałku umiera. Pod koniec życia człowiek jest pełen mądrości, ale też wewnętrznie martwy. Stąd najlepiej, żeby faktycznie umarł też fizycznie ... no i umiera.    Przypomniało mi się jak na pierwszych kartach Biblii Bóg miał powiedzieć do Adama i Ewy, że jeśli zjedzą z drzewa poznania dobra i zła "na pewno umrą". Nie mówi, że ich zabije, ale ż...

Życiowy outsourcing

Obraz
       Za dawnych czasów firmy tworzono opierając się na schemacie rodziny. Stąd niegdyś cenny dopisek na szyldzie „firma rodzinna”. To była gwarancja rzetelności, lojalności, poświęcenia i poczucia, że wchodzi się do czyjegoś domu, gdzie traktują Cię jak gościa, a nie zwykłego klienta. Z czasem jednak to się zmieniło, bo to był mało efektywny ekonomicznie i mało profesjonalny profil prowadzenia biznesu. Utarło się powiedzenie, że „jak ktoś jest do wszystkiego, to jest do niczego”. Czy nie lepiej starą ciotkę zza lady zastąpić młodą i ładną pracownicą, która nie dość, że zrobi robotę, to jeszcze będzie przyciągać klientów? Po co kazać swojemu nieletniemu synowi sprzątać sklep po zamknięciu, jak można nająć firmę sprzątającą, która zrobi to za grosze? Itd., itd. biznes stał się zbieraniną profesjonalistów, którzy tylko wpadają zrobić robotę i nara. Można by powiedzieć, idealne rozwiązanie. Czyżby?      Może robota i jest zrobiona i...