Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2021

Klocki

Obraz
Nie wiem dokładnie jak się zabrać do tego wpisu, żeby precyzyjnie przekazać to, co chcę powiedzieć. W pewnych sprawach jednak mój język nie jest wytarczająco "giętki" jak napisał poeta o nazwisku takim samym jak nazwisko mojego przyjaciela z podstawówki.       Zacznę od tego może, że każdy człowiek ma w głowie zbudowany swój własny światopogląd. Żeby utrzymać równowagę i zdrowie psychiczne cały nasz świat musi być spójny i kompletny. Na tej bazie potrafimy normalnie funkcjonować: chodzić do pracy, zakładać rodzinę, robić zakupy i jeździć na wakacje. Zadziwia mnie jednak, jak obraz świata różni się przypadku każdego człowieka. Jednemu wystarczy praca, dom, jedzenie i Netflix żeby być szczęśliwym i normalnie funkcjonować do śmierci. Inny natomiast potrzebuje więcej bodźców. Jest na tyle ciekaw świata, że musi wiedzieć jak coś jest zbudowane, jak coś funkcjonuje, co z czego wynika. Dopiero wtedy jego świat jest kompletny. I takie dwie osoby żyją obok siebie i nie można powie...

Lustra

Obraz
    Czy spotkałeś się z powszechnym poglądem, żeby nie brać sobie do serca tego, co mówią o Tobie ludzie? No pewnie, że tak. A ja Ci powiem, że wbrew pozorom to właśnie w ludziach w Twoim otoczeniu możesz przejrzeć się jak w najdoskonalszym lustrze. Ludzie są jak klisza fotograficzna - odbierają płynące od Ciebie światło i powstaje na nich Twoja podobizna. (Tego z kliszą nie wymyśliłem niestety. Kilka dni temu przeczytałem to w książce, którą aktualnie czytam). Mówię to, bo jak na obrazku, który dołączyłem do tego wpisu, jesteśmy niebywale nieuczciwi i subiektywni wobec siebie. Albo zaniżamy albo przeceniamy swoje możliwości i wartość i to właśnie nie kto inny, ale nasze otoczenie jest "barometrem", który pozycjonuje nas wobec świata. Już mówię co mam na myśli...       Co ciekawe, nasze otoczenie ma niesamowitą umiejętność określania naszej pozycji społecznej. Gdy ktoś jest zbyt pewny siebie, ma wygórowaną opinię o sobie, to jego otoczenie z pew...

Raz się człowiek rodzi i raz umiera

Obraz
        "Raz się człowiek rodzi i raz umiera" - to odpowiedź na mój post na jednej z filozoficznych grup, na których jestem na fb. Prosiłem w nim o podanie oczywistych i niepodważalnych prawd, które są uniwersalne na przestrzeni wieków, cywilizacji i religii. Można powiedzieć banał, komunał i nic odkrywczego. Czyżby?         Zastanowiło mnie to i doszedłem do dwóch, zupełnie różnych i pozornie sprzecznych wniosków. Jednak, dlaczego jedna prawda nie może prowadzić do różnych wniosków? Przecież nikt nie jest utkany z jednej przędzy. Nikt nie jest jednorodną masą, która zawsze myśli i reaguje tak samo. Stąd moje, jakże różne od siebie, dwa wnioski:       Po pierwsze, jeśli życie jest tylko jedno, to warto się do niego przyłożyć i dokładnie przemyśleć każdy ważny krok. Pisałem już o tym wcześniej - życie, w większości przypadków, nie daje drugiej szansy w najważniejszych kwestiach. Żeby zobrazować co chcę powiedzieć, przychodzi mi na my...