rower

Dawno nie było wpisu z serii "życie jak .... ". Zatem:

Życie jak jazda na rowerze

Nie mam pojęcia kto wymyślił rower, ale to zadziwiające, że na takich cieniutkich oponach, mając tak niewiele styczności z podłożem, można przemieszczać się z tak dużą prędkością tylko machając nogami. Każdy, kto uczył jazdy na rowerze swoje dzieci wie, że to niezwykle trudna umiejętność, choć gdy się ją załapie, wydaje się zachowaniem wręcz naturalnym. Tak samo jest w życiu.

Oto kilka podobieństw pomiędzy jazdą na rowerze, a życiem:

       Równowaga - Gdy tego nie ma, od razu lądujesz w krzakach. To istota jazdy na rowerze i życia. Praca, relacje z najbliższymi, odpoczynek, hobby, oglądanie telewizji, rozwój osobisty, wykształcenie, odżywianie i zdrowy tryb życia itd. To wszystko musi istnieć w harmonii ze sobą. Np. gdy za dużo energii poświęcam pracy, to automatycznie zaniedbuję rodzinę i regenerację i za chwilę wyląduję w rowie przepracowania i problemów rodzinnych. Gdy natomiast za dużo imprezuję i bumeluję, to zaniedbam pracę i obowiązki domowe i zacznie ściągać do rowu po drugiej stronie drogi.
       Nie wolno patrzeć pod nogi - To podstawowy błąd osoby uczącej się jazdy. Zamiast patrzeć przed siebie, jedzie z głową w dół obserwując swoje stopy jakby to cokolwiek miało pomóc. W życiu też należy skupić się bardziej na swoich planach i przyszłości zamiast zamartwiać problemami dnia powszedniego. One zawsze będą i trzeba je oczywiście rozwiązywać na bieżąco, ale nie można dać się wciągnąć w zamartwianie, rozpamiętywanie i narzekanie.  Głowa do góry i patrzę tam, gdzie planuję dojechać zamiast ciągle skupiać się na tym, co pod nogami.
      Nie patrzymy wstecz - Jadąc do przodu raczej nie powinno się oglądać za siebie, bo to recepta na wizytę w krzakach. Podobnie w życiu. Co było, minęło. Dobrze to przeanalizować i wyciągnąć naukę na przyszłość, ale poza tym przeszłość nie ma już dla nas wiele do zaoferowania. Dlatego lepiej patrzeć w przód w kierunku, który sobie obraliśmy.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Tylko dla twardzieli

indianie

Kim jesteś, gdy nikt nie patrzy?