Podróż
Życie jak podróż
Dzisiaj następna odsłona z serii: "Życie jak ..."
Motyw podróży w literaturze, sztuce, religiach i filozofii jest dość powszechny. Nie dziwi zatem, że ja też bym chciał pochylić się nad tym porównaniem. W jaki sposób życie przypomina podróż i co jest w obydwu przypadkach ważne?
1. Upewnij się, że wsiadłeś do odpowiedniego pociągu - Małe, codzienne decyzje prowadzą do tych większych, te prowadzą do jeszcze większych, a konsekwencją ich wszystkich jest nasza życiowa podróż i jej kierunek. Dobrze wiedzieć czego się chce, kim się jest i dokąd się zmierza przy każdej decyzji. ”Wsiąść do pociągu byle jakiego" to kiepska rada.
2. Najważniejsze jest dobre towarzystwo - chyba każdy zna uczucie, gdy w pociągu trafia się na męczących pasażerów w przedziale. Taka podróż to największa strata czasu i udręka przez całą drogę. Tak samo w życiu, bez względu na to, gdzie się zmierza, najważniejsze są najbliższe osoby obok. Resztę mijamy tylko za oknem.
3. Nie sposób przeskoczyć do innego pociągu w trakcie jazdy - jeśli obrałeś jakiś kierunek w życiu, to na półmetku szkoda to wszystko rzucać i zaczynać od nowa. To możliwe, ale cholernie ryzykowne i niewielu się to udaje.
4. Rzadko udaje się podróż na gapę - wszystko w życiu ma swoją cenę i konsekwencje. Dobrze jest mieć tego świadomość przy każdej podejmowanej decyzji. Jeśli coś wydaje się za darmo, albo jest zbyt piękne, żeby było prawdziwe ... to najprawdopodobniej nie jest ani za darmo, ani wcale nie jest takie rewelacyjne. Warto za wszystko płacić uczciwą cenę w życiu.
Poniżej, pozostałe z serii:
https://www.facebook.com/100702868787647/posts/234887892035810/
https://www.facebook.com/100702868787647/posts/171968191661114/
https://www.facebook.com/100702868787647/posts/131637749027492/
https://www.facebook.com/100702868787647/posts/150550967136170/
Komentarze
Prześlij komentarz