Miłość

Taka szybka myśl - po czym poznać prawdziwą miłość?

       Hmmm, po czym? Po namiętnym spojrzeniu? Po gorącym seksie? Po kolacji w drogiej restauracji? Po statusie "w związku" na fb? 
         ..... a może po tym, że prawdziwa "miłość nie ustaje"? Czy mama może przestać kochać swoje dziecko? Czy syn może przestać kochać swoją mamę? (Tatę można, ale to zupełnie inna historia).
          Pomimo zaniedbań, kiepskich okresów, cichych dni, nieporozumień, czasem żali wykrzyczanych prosto w twarz, prawdziwa miłość nigdy nie ustaje. Jeśli ustaje, to znaczy, że to nie była miłość. Może coś bliskiego, jak przyzwyczajenie, strach przed samotnością, wspólne wygodne życie, ale nie miłość.
          Steve Jobs umierając na raka napisał: "kto Cię kocha, nigdy Cię nie opuści. Nawet jeśli ma 100 powodów, żeby się poddać, zawsze znajdzie jeden, żeby zostać". Takiej oto miłości Tobie i sobie życzę. Takiej, o którą nie muszę się bać, że jutro zniknie. Takiej, która pozwala planować coś za dziesięć, dwadzieścia czy trzydzieści lat. Takiej, która nigdy nie ustaje. 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Tylko dla twardzieli

indianie

Kim jesteś, gdy nikt nie patrzy?