Decyzja 20+

Wymyśliłem nową teorię dotyczącą dobrego życia. Nazwałem ją "decyzja 20+". Polega ona na tym, że podejmując ważną decyzję, trzeba się zastanowić, jak będzie wyglądało moje życie za 20lat, gdy będę konsekwentnie kontynuował to, co zamierzam. 

Dla przykładu, zaczynam palić papierosy. Fajeczka tu, fajeczka tam, ale przenieśmy się 20 lat w przód. Po tym czasie w kieszeni mam ok 100tys zl mniej, mam żółte palce i zęby. No i najgorsze, ryzyko raka i znaczącego skrócenia życia. Po takiej symulacji jakoś odechciewa mi się brać papierosa do ust.

Przyklad drugi, pozytywny. Decyduję się kupować żonie bukiet kwiatów przynajmniej raz w tygodniu. Bo lubi. Za 20 lat mam ok 7 tys zl mniej w kieszeni, ale to szczęśliwą żonę. Zadowolona żona to synonim miłego towarzystwa, wspaniałych chwil w sypialni, ciepłego obiadu na stole itd.  Zdecydowanie warto kontynuować to, bo wszyscy wokół są zadowoleni.

Mam ochotę iść dzisaj na spacer. Co będzie za 20lat? Smukła sylwetka, dobre samopoczucie, dłuższe i zdrowsze życie. Same plusy. Idę zatem. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Tylko dla twardzieli

indianie

Kim jesteś, gdy nikt nie patrzy?